Stolik Gier

Gry karciane dla dzieci

Najlepsze gry karciane dla dzieci to te, których zasady da się wytłumaczyć w minutę. Na początek, od ok. 4–5 lat, polecamy wojnę, Piotrusia i grę w pary. Starsze dzieci, od ok. 6–8 lat, chętnie grają w pana i makao, a samodzielne układanie pasjansa to dobra propozycja na spokojne popołudnie.

Wiek podajemy orientacyjnie – liczy się to, czy dziecko rozpoznaje liczby i obrazki na kartach, a nie data w metryce. Przy każdej grze znajdziesz krótkie zasady, a przy grach dostępnych na Stoliku Gier także link do gry online i pełnych zasad.

Porównanie gier karcianych dla dzieci

GraWiek (orientacyjnie)GraczeTaliaCzasOnline / zasady
Wojnaod ok. 4–5 lat2–452 lub 24 karty5–20 min zagraj zasady
Piotruśod ok. 4–5 lat2–451 lub 23 kartyok. 5 min zagraj zasady
Gra w paryod ok. 4 lat1–4część taliiok. 10 min–
Panod ok. 6–7 lat2–424 kartyok. 5 min zagraj zasady
Makaood ok. 7–8 lat2–452 kartyok. 10 min zagraj zasady
Pasjans Klondikeod ok. 8 lat152 karty10–15 min zagraj zasady
Pasjans Pająk (1 kolor)od ok. 8 lat1104 karty15–20 min zagraj zasady

Wojna – pierwsza gra karciana

od ok. 4–5 lat · 2–4 graczy · talia 52 lub 24 kart

Wojna to idealny start: nie ma w niej złych decyzji, więc nikt nie przegrywa „przez błąd”. Dziecko ćwiczy porównywanie liczb, poznaje figury – waleta, damę, króla i asa – i uczy się, że raz się wygrywa, a raz przegrywa.

Karty rozdaje się po równo i każdy trzyma je zakryte w stosiku. Wszyscy naraz odkrywają wierzchnią kartę, a najwyższa zabiera karty ze stołu pod spód swojego stosiku. Najwyższy jest as, potem król, dama, walet, dziesiątka i dalej aż do dwójki; kolor się nie liczy. Gdy karty są równe, zaczyna się wojna: każdy kładzie jedną kartę zakrytą i jedną odkrytą, a wyższa odkryta zabiera wszystko. Wygrywa ten, kto zbierze wszystkie karty.

W naszej wersji online możesz wybrać krótką talię 24 kart i włączyć tryb automatyczny, w którym karty odkrywają się same – wolno, normalnie albo szybko.

Piotruś – szukanie par

od ok. 4–5 lat · 2–4 graczy · talia 51 lub 23 kart

Piotruś uczy rozpoznawania wartości i kolorów kart, a przy okazji – spokojnego przyjmowania porażki, bo z Piotrusiem może zostać każdy, także dorosły. Partia trwa kilka minut, więc nie męczy nawet najmłodszych.

Ze zwykłej talii wyjmuje się waleta trefl – dzięki temu walet pik zostaje bez pary i to on jest Piotrusiem. Rozdaje się wszystkie karty, a każdy odkłada swoje pary: dwie karty tej samej wartości i tego samego koloru, czyli dwie czerwone albo dwie czarne. Potem po kolei ciągnie się jedną zakrytą kartę od sąsiada i odkłada nowe pary. Przegrywa osoba, która zostanie z Piotrusiem.

Na łatwym poziomie przeciwnicy komputerowi nie tasują kart, a pary odkładają się automatycznie – dziecko może skupić się na samym wybieraniu karty.

Gra w pary – ćwiczenie pamięci

od ok. 4 lat · 1–4 graczy · część zwykłej talii

Tę grę zna chyba każdy przedszkolak, choć zwykle z kartonikami z obrazkami. Zwykła talia też się nada, a dziecko przy okazji poznaje liczby i kolory.

Wybierz kilka par kart – na początek 6–8 par, np. dwie czerwone siódemki i dwie czarne damy – i rozłóż je zakryte w rzędach. W swojej kolejce odkrywasz dwie karty. Jeśli tworzą parę, zabierasz je i odkrywasz kolejne; jeśli nie, odwracasz je z powrotem i ruch przechodzi dalej. Wygrywa ten, kto zbierze najwięcej par. Tej gry nie ma na Stoliku Gier – najlepiej sprawdza się przy stole.

Pan – dla starszych dzieci

od ok. 6–7 lat · 2–4 graczy · talia 24 kart

Pan to szybka gra, w której pierwszy raz pojawia się taktyka: czy położyć mocną kartę teraz, czy zachować ją na później? Dzieci uwielbiają ją za literki P-A-N, które dostaje ten, kto zostanie z kartami.

Gra się kartami od dziewiątek do asów. Zaczyna osoba z dziewiątką kier. Na stos kładzie się jedną kartę równą lub wyższą od leżącej – kolor nie ma znaczenia – albo naraz cztery takie karty tej samej wartości. Kto nie może albo nie chce dołożyć, bierze trzy karty z wierzchu stosu. Kto pozbędzie się wszystkich kart, wychodzi z rozdania, a ostatnia osoba z kartami dostaje kolejną literę.

Makao – gdy zasady przestają straszyć

od ok. 7–8 lat · 2–4 graczy · talia 52 kart

Makao ma więcej zasad niż poprzednie gry, ale dzieci w wieku szkolnym szybko je łapią – i często grają lepiej od dorosłych. To dobra gra na ćwiczenie uwagi: trzeba pilnować koloru, wartości i kart funkcyjnych.

Każdy dostaje 5 kart. Na leżącą kartę kładzie się kartę w tym samym kolorze albo o tej samej wartości, a gdy nie ma pasującej – dobiera się jedną z talii. Dwójka i trójka każą następnej osobie dobierać karty, czwórka – czekać kolejkę, as zmienia kolor, a dama pasuje na wszystko. Przed wyłożeniem przedostatniej karty mówi się „makao”. Grając przy stole z młodszym dzieckiem, możecie na początek używać tylko dwójek, trójek i czwórek, a resztę kart funkcyjnych dodawać stopniowo.

Pasjanse – granie w pojedynkę

od ok. 8 lat · 1 gracz · cofanie ruchów i podpowiedzi

Pasjans to sposób na spokojną chwilę bez rywalizacji. Uczy cierpliwości i planowania kilku ruchów do przodu, a w wersji online daje coś, czego nie ma przy stole: cofanie ruchów bez limitu i podpowiedź, gdy dziecko utknie.

W Klondike układasz karty w siedmiu kolumnach w dół i na przemian kolorami – na czarną kartę czerwoną o jeden niższą – a na czterech stosach budujesz kolory od asa do króla. W Pająku na poziomie z jednym kolorem każda karta pasuje do karty starszej o jeden, więc to dobry wybór na pierwszy pasjans. Wygrywasz, gdy ułożysz wszystkie karty.

Jak wybrać grę karcianą dla dziecka

Nie tylko karty

Na Stoliku Gier znajdziesz też inne proste gry, które lubią dzieci:

Najczęstsze pytania

Od jakiego wieku dziecko może grać w karty?

W proste gry, takie jak gra w pary czy wojna, dzieci grają zwykle od ok. 4–5 lat – wystarczy, że rozpoznają liczby i obrazki. Gry z zasadami do zapamiętania, jak makao, sprawdzają się raczej od ok. 7–8 lat. To tylko orientacyjne wskazówki: każde dziecko jest inne.

Jaka gra karciana jest najprostsza dla dziecka?

Wojna. Nie trzeba w niej podejmować żadnych decyzji – wystarczy odkryć kartę i sprawdzić, która jest wyższa. Dzięki temu dziecko i dorosły mają równe szanse.

Czego dziecko uczy się, grając w karty?

Porównywania liczb, rozpoznawania kolorów i figur, szukania par, a w trudniejszych grach – planowania ruchów. Uczy się też czekać na swoją kolej i spokojnie przyjmować przegraną.

Czy do gier dla dzieci potrzebna jest specjalna talia?

Nie. Wojnę, Piotrusia, pana i makao rozegrasz zwykłą talią kart. Najmłodszym łatwiej jest z krótką talią 24 kart – od dziewiątek do asów – bo gra trwa wtedy krócej.

Czy gry na Stoliku Gier są bezpieczne dla dzieci?

W gry z przeciwnikami komputerowymi gra się bez konta i bez czatu z obcymi osobami. Nie ma w nich zakupów ani płatności. Mimo to warto, by młodsze dzieci grały w obecności dorosłego.